Miss Sporty Naturally Perfect – błyszczyk, który zaskoczył mnie na plus


Ten błyszczyk-serum trafił do mnie w boxie Pure Beauty Bon Voyage i szczerze? Nie spodziewałam się za wiele – ot, zwykły produkt do ust. A tu proszę, miłe zaskoczenie.


Po pierwsze: kolor – mam odcień 40 Nude Pink i to jest taka śliczna, naturalna różowo-beżowa tonacja, która wygląda dobrze praktycznie zawsze. Idealna na co dzień, do makijażu no make-up albo po prostu solo, kiedy chcę tylko lekko podkreślić usta.

Po drugie: formuła – to jest coś pomiędzy błyszczykiem a pielęgnacyjnym serum. Nie klei się (halleluja!), nie roluje i zostawia przyjemne uczucie nawilżenia. Mam suche usta i często po zwykłych błyszczykach mam podrażnienia, ale ten faktycznie nawilża i lekko wygładza. Bardziej traktuję go jak pielęgnację z kolorem niż typowy błyszczyk.

Aplikator wygodny, łatwo się go nakłada, a opakowanie jest malutkie – idealne do torebki albo kieszeni.



Czy trzyma się długo? To jednak błyszczyk, więc szału nie ma – po jedzeniu czy piciu trzeba poprawić. Ale to totalnie mi nie przeszkadza, bo nosi się go przyjemnie i można nakładać bez lusterka.

Podsumowując: lekki, ładny, pielęgnacyjny i tani – zdecydowanie warto spróbować, zwłaszcza jeśli lubisz naturalny efekt i komfort noszenia.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz motywuje mnie do pracy :)
Obs za obs czemu nie :) Zacznij daj znać w komentarzu i zrobie to samo ! :)
Pozdrawiam !

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia