Ten eyeliner trafił do mnie w boxie Pure Beauty Bon Voyage i od razu wpadł mi w oko. Taki odcień jak 004 Velvet Ivy to nie jest coś, po co sięga się codziennie – ale właśnie dlatego tak mi się spodobał. Piękna, głęboka zieleń, matowa, ale intensywna – idealna, kiedy mam ochotę na coś bardziej odważnego albo chcę się trochę pobawić makijażem.
Używałam go ostatnio do makijażu „na festiwal” i serio – robi efekt WOW, ale bez przesady. Nie jest krzykliwy, tylko taki z pazurem. Super wygląda przy brązowych i zielonych oczach, ale myślę, że na każdych da radę.
Pisak ma wygodną końcówkę, łatwo się nim maluje kreski, nawet jak nie mam dużo czasu. Trwałość? Naprawdę dobra – nie rozmazuje się, nie odbija, przetrwał nawet wieczorne wyjście. A do tego wodoodporny, więc jak spadnie deszcz na festiwalu – to nic mu nie będzie 😄
Fajna opcja, jeśli masz już dość zwykłej czerni i chcesz trochę zaszaleć – nawet jeśli tylko raz na jakiś czas.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Każdy komentarz motywuje mnie do pracy :)
Obs za obs czemu nie :) Zacznij daj znać w komentarzu i zrobie to samo ! :)
Pozdrawiam !