Forget Me Not Holidays In Bali perfumowany żel pod prysznic


Nie sądziłam, że żel pod prysznic może sprawić, że poczuję się jakbym wyszła prosto z perfumerii – a jednak! 💦 Forget Me Not totalnie mnie zaskoczył i... nie chcę już wracać do zwykłych zapachów.


Zacznijmy od największego plusazapach. To nie jest taki typowy, chemiczny zapaszek, tylko naprawdę perfumowy aromat – świeży, kwiatowy, trochę pudrowy, ale jednocześnie bardzo kobiecy i elegancki. Utrzymuje się na skórze jeszcze długo po kąpieli (a mój ręcznik pachnie nim do dziś 😅). Czuję się po nim jakbym już miała na sobie lekkie perfumy – idealne na poranek, kiedy nie mam czasu na większe "spa".

Jeśli chodzi o działanie, to również na plus: dobrze się pieni, jest wydajny, nie wysusza skóry i zostawia ją przyjemnie miękką. No i to duże opakowanie – 400 ml za taką cenę? Czuję się jakbym zrobiła genialny deal.



Design butelki prosty, ale uroczy – nie wstyd postawić na półce, a pompka ułatwiłaby życie, ale i tak się nie czepiam.

Podsumowując: jeśli szukacie czegoś, co zamieni codzienny prysznic w małą chwilę luksusu, to serio – Forget Me Not jest strzałem w dziesiątkę. 🌸


 

1 komentarz:

Każdy komentarz motywuje mnie do pracy :)
Obs za obs czemu nie :) Zacznij daj znać w komentarzu i zrobie to samo ! :)
Pozdrawiam !

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia