Claresa Gloss Is My Boss nawilżający błyszczyk do ust


W ostatnim boxie znalazłam boski błyszczyk od Claresa


Nie sądziłam, że błyszczyk może tak pozytywnie mnie zaskoczyć, ale serio – Claresa "Gloss is My Boss" w odcieniu 01 Bossy to totalny sztos! 💋

Po pierwsze – opakowanie. Minimalistyczne, ale eleganckie, nic się nie lepi, nic się nie rozlewa – spokojnie mogę wrzucić go do torebki i lecieć dalej.



A teraz najważniejsze – efekt na ustach. Jest dokładnie taki, jak lubię: błyszczący, ale bez brokatu, gładki, lekko mleczny kolor, który wygląda mega świeżo i naturalnie. Nie daje efektu "ciężkiej tafli", tylko takiego miękkiego glow – idealny na co dzień, ale też spokojnie sprawdzi się do mocniejszego makijażu oka.

Co mnie zaskoczyło najbardziej? Nawilżenie. Serio, po kilku godzinach noszenia moje usta nie były ani trochę przesuszone. Wręcz przeciwnie – miękkie, nawilżone i jakby lekko odżywione. I ten subtelny zapach… coś między wanilią a czymś słodkim, ale nie duszącym. Uzależniający!

Czy się klei? Tylko minimalnie – jak to błyszczyk, wiadomo – ale naprawdę nie jest to poziom, który denerwuje. Dla mnie w pełni do zaakceptowania.

Podsumowując: petarda za niewielką cenę. Jeśli szukacie błyszczyka, który nie tylko ładnie wygląda, ale też dba o usta – polecam z całego serducha! 🩷



Z kodem PUREBEAUTY -30% na zakupy z kategorii makijaż w sklepie claresa.pl.
Kod ważny do 31.07.2025.
*Promocje nie łączą się. Kupon nie działa na produkty w promocji oraz zestawy.

 

1 komentarz:

Każdy komentarz motywuje mnie do pracy :)
Obs za obs czemu nie :) Zacznij daj znać w komentarzu i zrobie to samo ! :)
Pozdrawiam !

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia