Ten peeling trafił do mnie dzięki boxowi Pure Beauty „So Mellow” i był jednym z pierwszych produktów, które od razu miałam ochotę przetestować. Marka Ziaja to dla mnie zawsze solidna, polska klasyka, ale ten karmelizowany zapach totalnie mnie zaskoczył – w najlepszym tego słowa znaczeniu!
Już po otwarciu słoiczka czuć intensywny, słodki aromat przypominający karmel z nutą wanilii – pachnie naprawdę obłędnie, jak deser. Konsystencja jest gęsta i bardzo treściwa, z wyczuwalnymi kryształkami cukru, które świetnie złuszczają skórę, a przy tym nie są zbyt ostre. Po użyciu skóra jest wyraźnie wygładzona, miękka i nawilżona, a zapach utrzymuje się jeszcze przez jakiś czas na ciele.



ale to musi pachnieć :)
OdpowiedzUsuńale to musi pachnieć ;d
OdpowiedzUsuń