Chociaż kalendarz nieubłaganie pokazuje, że lato chyli się ku końcowi, ja nadal chcę zatrzymać jego magię przy sobie. Kiedy tylko zobaczyłam zapowiedź najnowszego boxa Pure Beauty – Sunset Dreams, wiedziałam, że będzie wyjątkowo. Tropikalne grafiki, kolor zachodu słońca… od razu poczułam ciepło i relaks.
Gdy otworzyłam pudełko, okazało się, że to coś więcej niż kosmetyki — to rytuał, który pomaga mi celebrować lato, nawet gdy poranki już chłodniejsze. Poniżej, co znalazłam i co myślę po pierwszym kontakcie z każdym produktem.
Aloesove / Sylveco – Pink kwasowy peeling do twarzy
Intensywny, ale delikatny peeling kwasowy — taki, który potrafi zrobić porządny reset, bez mocnego podrażnienia. Świetnie usuwa martwy naskórek, wyrównuje koloryt. Dla mnie idealny raz/dwa razy w tygodniu. Skóra jest potem gładka, bardziej chłonna na kolejne kosmetyki.
Nie spodziewałam się desertu w pudełku kosmetycznym, ale to bardzo uroczy akcent. Lekki smak , konsystencja galaretki konjac – orzeźwiający, idealny moment, gdy chcę coś małego i przyjemnego, nie chce mi się biegać po przekąski. Miło, że jest coś niekosmetycznego – dodaje boxowi charakteru.
Vianek – Hero pianka myjąca do twarzy z niacynamidem
To będzie mój codzienny hit. Pianka jest przyjemnie lekka, nie ciągnie skóry po myciu — często mam ten problem, że twarz jest “ściągnięta”, a po tej piance jest miękko i czysto. Niacynamid dodaje + za działania przeciwzapalne i za to, że pomaga z wyrównaniem kolorytu.
!flow by Vis Plantis – Booster regenerujący do suchych, zniszczonych włosów
Ekstra, że coś do włosów się pojawiło — bo po lecie moje pasma potrzebują ratunku. Booster odżywia, wygładza, końcówki mniej się rozdwajają.
Mysterium – Odżywka z czarnuszką do włosów zniszczonych i farbowanych
Czarnuszka – piękny składnik, pomaga włosom odzyskać sprężystość, warunkuje miękkość, trochę połysk. Dla mnie pachnie naturalnie, nie chemicznie – co bardzo cenię.
Sesderma Oceanskin Serum nawilżające (spirulina, elastyna morska, ekstrakt z kawioru + algi)
To serum o bogatym składzie, które świetnie sprawdza się, gdy skóra potrzebuje głębszej regeneracji i nawilżenia. Lekka formuła zapewnia komfort, skóra staje się miękka, elastyczna i widocznie wypoczęta. Idealne na noc lub wtedy, gdy czuję, że cerze brakuje odżywienia.
Rimmel – Wonder’Bond Lash Filler + Hyaluronic (maskara/serum do rzęs)
Ciekawe połączenie – tuszu / maskary z właściwościami pielęgnacyjnymi. Włókienka dodają objętości, a kwas hialuronowy ma utrzymywać nawilżenie rzęs. Po pierwszym użyciu zauważyłam, że rzęsy wyglądają na gęstsze, lekko uniesione; co do trwałości — zobaczę przy codziennym noszeniu. Opakowanie estetyczne, damskie.
Redblocker – Koncentrat naprawczy do twarzy
Dla cery naczynkowej / wrażliwej — to coś, czego używam rzadziej, bo moja skóra nie zawsze toleruje takie “wzmocnienia”. Ale zapowiada się dobrze: łagodzi zaczerwienienia, poprawia elastyczność.
Amaderm – Atopic syndet do mycia twarzy i ciała
Lekka formuła, która koi skórę – nie pieni się może ekstremalnie, ale to jest zaleta, jeśli zależy Ci na delikatności. U mnie – na suchych partiach – przynosi ulgę, nie podrażnia. Świetny wybór, gdy rano/i po dniu spędzonym np. na słońcu skóra jest przesuszona i szuka ukojenia.
Efektima Algae Essence Di Mare – Maska algowa (z czerwonymi algami, kwasem hialuronowym i oliwą)
Saszetkowa maska, która nawilża i wygładza od razu. Czuć, że skóra “pije” serum — po użyciu twarz wygląda wypoczęta, promienna, z lekko zauważalnym blaskiem. Algi dodają soczystego odcienia świeżości, a kwas hialuronowy naprawdę daje uczucie miękkości.
Clarena – Hydro Ever Gel maska żelowa nawilżająca
Mała saszetka, szybka akcja — idealna po dniu spędzonym na słońcu albo gdy czuję, że skóra potrzebuje chłodu i ukojenia. Lekka żelowa formuła, nie lepi się długo, daje uczucie świeżości i intensywnego nawilżenia. Fajna opcja np. na wieczór lub przed snem.
Ten box to prawdziwa kapsuła lata. Grafiki, zapachy, formuły – wszystko razem działa jak drogocenny powrót do letniej beztroski. Uwielbiam, że znalazłam kombinację produktów do pielęgnacji twarzy, włosów, odrobinę makijażu i coś smakowitego. To sprawia, że codzienna rutyna staje się przyjemnością, a nie zadaniem.














udanych testów :D
OdpowiedzUsuń