Jeśli lubicie efekt świeżej, promiennej cery, ale niekoniecznie mocno rozświetlonego makijażu, Catrice Soft Glam Baked Blush może być naprawdę ciekawą propozycją. To wypiekany róż, który łączy w sobie kolor różu z delikatnym efektem rozświetlenia, dzięki czemu policzki wyglądają świeżo i naturalnie.
Najbardziej podoba mi się jego wykończenie. Róż nie daje płaskiego, matowego efektu, ale subtelnie odbija światło, przez co skóra wygląda na bardziej wypoczętą i zdrową. To taki produkt, po który można sięgnąć zarówno przy codziennym, lekkim makijażu, jak i wtedy, kiedy chcemy trochę mocniej podkreślić policzki.
Formuła jest przyjemnie miękka i łatwo się rozprowadza. Można nałożyć jedną delikatną warstwę dla subtelnego efektu albo stopniowo budować intensywność. Dzięki temu trudno zrobić sobie nim zbyt mocną plamę, a efekt można dopasować do całego makijażu.
Dużym plusem jest również to, że róż i rozświetlacz mamy właściwie w jednym produkcie. Nie trzeba dokładać kolejnej warstwy kosmetyku na policzki, jeśli zależy nam na delikatnym blasku. Efekt jest bardziej naturalny i „zintegrowany” z kolorem różu.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Każdy komentarz motywuje mnie do pracy :)
Obs za obs czemu nie :) Zacznij daj znać w komentarzu i zrobie to samo ! :)
Pozdrawiam !