Powiem tak – totalnie nie spodziewałam się, że taka mała paletka zrobi aż taką robotę 😅
Kolory są mega basic, ale w tym dobrym sensie – beż, coś lekko błyszczącego i taki czekoladowy brąz, więc serio można zrobić i szybki dzienny makijaż, i coś mocniejszego na wieczór.
Największy plus to dla mnie to, jak się blendują – praktycznie same się rozcierają, nie trzeba się z nimi męczyć i robią ładne przejścia.
Pigment też spoko, nie jest to jakaś turbo petarda, ale na co dzień w zupełności wystarczy i można stopniować efekt. No i trzymają się naprawdę długo, bez zbierania się w załamaniu powieki.
Trochę się osypują przy nabieraniu na pędzel, ale na oku już jest ok, więc da się przeżyć 😄
Fajny plus za to, że są wegańskie i takie bardziej „clean”, więc jak ktoś zwraca na to uwagę, to też na +.
Podsumowując – idealna paletka do torebki albo na szybki makijaż, nic fancy, ale robi robotę 👌



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Każdy komentarz motywuje mnie do pracy :)
Obs za obs czemu nie :) Zacznij daj znać w komentarzu i zrobie to samo ! :)
Pozdrawiam !