Dzisiaj troche w innej kolejności. Najpierw pokaże Wam pojedynczo produkty, a na koniec cały box i grafike. Zobaczycie jakie posty podobają Wam się bardziej.
Silent Night to grudniowy box
Płyn jest świetny. Radzi sobie nawet ze starym kamieniem, który osadził się już dawno. Polecam naprawdę przyjemnie się nim sprząta i pozostawia po sobie piękny zapach.
Lakier do włosów musi być obowiązkowo w każdym domu! Jeśli chcesz utrwalić loki nada się idealnie, a czasami nawet i maz podkrada żeby ułożyć włosy. Plusem jest to, że nie obciąża i nie skleja włosów.
Pasty himalaya znam od dawna. Uwielbiam je i w sumie to używam tylko ich. Tej akurat nie znam, używałam zawsze wersji podstawowej tej pasty.
Żelowa i wodoodporna kredka do oczu podkreśli każdy piękny makijaż. Możemy namalować nią kreskę.
Maseczka do twarzy jest zawsze mile widziana zwłaszcza kiedy możemy nałożyć ją sobie na całą noc.
Uwielbiam zapach cynamonu więc ten olejek to strzał w 10! Teraz zapach unosi się po całym Domu 🫶🏻
Fajnie, że też takie produkty trafiają się w boxach, bo mam okazję spróbować czegoś nowego. Jest to wszechstronne i bardzo zdrowe ziarno, które zyskuję coraz większa sympatię wśród ludzi.
Ten tusz jest boski! Serio! Dawno nie miałam tak świetnego tuszu. Do tego ma piękne ekskluzywne opakowanie. Doskonale pogrubia i wydłuża rzęsy.
Ta wegańska pomadka w płynie świetnie wtapia się w usta i pozostawia matowe wykończenie. Musicie same spróbować jest dostępna aż w 9 kolorach.
Peeling enzymatyczny przeznaczony jest do cery wrażliwej z tendencją do alergii i atopii. Świetnie oczyszcza skórę.
Krem do rąk, który jest różowy! Bosko nawilża i do tego pięknie się prezentuje. Fajne jest również to, że bardzo szybko sie wchłania i nie pozostawia tłustego filmu.
Lubie kremy takie 2w1 . Jest bardzo wydajny i mega duży. Możemy stosować go do twarzy i ciała. Można go stosować w codziennej pielęgnacji.
Wcierki są u mnie mile widziane. Zwłaszcza takie, które pobudzają włosy do wzrostu i wzmacniają mikrobion skóry głowy.
PERFUMY LABOR8 281 #Labor8xPureBeauty
Zapach jest bardzo ciekawy i przypadł mi do gustu. Mimo, że to tylko 2 ml to jedno psiknięcie starczy aby ładnie pachnieć.
Ten peeling jest piękny!! Uwielbiam kosmetyki, które po otwarciu tak bosko się prezentują. Do tego pozostawia skóre jędrna i gładką.
Rozswietlacz którego mi brakowało! Daje takie glow, ze ohohoh. Jest naprawdę piękny. Więcej o nim w kolejnym poście.
A tutaj wszystkie produkty, które znalazły się w boxie. Było ich naprawdę spoko.





















ten box zachwycił mnie swoją zawartością
OdpowiedzUsuń