Pure Beauty box Happy Care

 Jesteście ciekawi zawartości najnowszego boxa od Pure Beauty? Mnie jak zwykle box zwalił z nóg nie tylko grafiką, ale również zaawartością. Zapraszam do oglądania.




Jak zawsze w powyższym zdjeciach pokaże Wam jak prezentowała się całość boxa.



Uzywam jedynie past tego typu gdyż przy zwykłych bardzo krwawią mi dziąsła.



Podkład jest bardzo fajny i lekki. 



Uwielbiam maski w płachcie wiec bardzo sie ciesze, ze taka trafiła się w boxie.



Płyn jest świetny, super oczyszcza skóre, ładnie pachnie. Mój ulubieniec.


MATRIX Maska do włosów intensywnie nawilżająca

Moje włosy potrzebują teraz nawilżenia dlatego ciesze się na ten produkt. 




Od jakiegoś czasu używam Hydrolat nie tylko do twarzy, ale też włosów i jestem bardzo zadowolona.



Akurat produkt, który bardzo przypadł mi do gustu. Używam wszelkich balsamów, a takie na rozstępy są w ogóle bardzo fajne. 



Idealne miejsce dla całej rodziny na jesienne popołudnia! Super, że taki karnet znalazł się w boxie.



Powiem tylko, że moje stopy tego potrzebowały!



Szampon używa mój mąż, który faktycznie twierdzi, że znacznie mniej włosów zaczeło mu wypadać.



Borykam się z problemami zaskórników i zapchanych porów także produkt idealny dla mnie. 



Z tym produktem mam do czynienia po raz pierwszy, ale od dawna chciałam po niego sięgnąć także jestem ciekawa jak mi sie sprawdzi.



Najlepszy błyszczący cień w sztyfcie jaki miałam! Blask powala. 



I jak zwykle w boxie znalazły się próbki tym razem od URIAGE.

Jak Wam się podoba zawartość??

Materiał reklamowy

2 komentarze:

Każdy komentarz motywuje mnie do pracy :)
Obs za obs czemu nie :) Zacznij daj znać w komentarzu i zrobie to samo ! :)
Pozdrawiam !

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia