Przychodzę dzisiaj z recenzją kosmetyków z the Ordinary. Słyszałam o tych kosmetykach wiele dobrych opinii i postanowiła wypróbować na własnej skórze zwłaszcza iż mam problem z przebarwieniami, zaskórnikami, suchością bądź tłustością cery. W skład zestawu, który zakupiłam wchodzą:
- Krem The Ordinary - Natural Moisturizing Factors + HA- zawiera on składniki naturalnego czynnika nawilżającego. Te składniki silnie nawilżają skórę i jednocześnie dbają o to aby skóra nie traciła nadmiaru wody. W produkcie występują: aminokwasy- odpowiadają one za ochronę skóry i poprawiają jej elastyczność, kwas piroglutaminowy zapobiega utracie wody, mocznik zmiękcza oraz wygładza skórę, kwas hialuronowy poprawia nawilżenie skóry. Krem ma za zadanie nawilżyć, zmiękczyć oraz odbudować skórę. Stosuję krem od ponad miesiąca tylko na dzień pod makijaż. Po porannym rytuale kremuję buzię, czekam do całkowitego wchłonięcia kremu i nakładam makijaż. Krem jest tłustawy więc też bardzo wydajny oraz dość szybko się wchłania. Dlatego nie nakładajcie kremu zbyt dużo, bo przez tłustość może być problem z wchłonięciem.
- Serum The Ordinary - Niacinamide 10% + Zinc 1% - serum z 10% witaminą B3 oraz cynkiem w stężeniu 1%. Produkt ma za zadanie działać przeciwzapalnie, regulować pracę gruczołów łojowych ( z czym mam spory problem), wyrównuje koloryt skóry (mam widoczne przebarwienia), oraz przyspieszyć regenerację. Produkt występuję w buteleczce z pipetką, takową pipetką nakładamy produkt kropelkami na twarz i rozsmarowujemy. Ja osobiście stosuję serum tylko na noc na oczyszczoną skórę twarzy, gdyż gdybym stosowała samo serum rano i wieczorem to moja cera zamiast tłustej stałaby się sucha (ze skrajności w skrajność).

Moja ocena tego duetu to 8/10. Jestem bardzo zadowolona i na pewno zakupię jeszcze nie raz te produkty. Moja skóra po stosowaniu serum z kremem znacznie się poprawiła, jest jędrniejsza, przebarwienia stają się coraz mniej widoczne, a zaskórniki nie wylęgają się tak szybko jak bywało to wcześniej. Polecam dla każdej osoby zmagającej się z problemami cery tłustej bądź mieszanej czy tez zanieczyszczonej. Plusem marki jest również cena, która jest przystępna, a nie jak co niektórych kosmetyków z kosmosu.



Też mam to serum i szczerze mówiąc mam mieszane uczucia co do niego ;)
OdpowiedzUsuńMarka The Ordinary jest na mojej liście :) Kusi mnie ona niesamowie :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że ten zestaw sprawdził się u Ciebie.
OdpowiedzUsuńChciałabym poznać te produkty, gdyż ostatnio przeczytałam o nich wiele pozytywnych recenzji :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Jeszcze nigdy nie miałam nic z tej marki, choć jest ona na mojej liście "do kupienia w przyszłości" :)
OdpowiedzUsuńMi ostatnio pomogło mycie twarzy rano i wieczorem mocno oczyszczającym żelem :D
OdpowiedzUsuńrilseeee.blogspot.com
Mam od nich jeden produkt i również jestem zadowolona. Firma szybko zyskała pozytywny rozgłos, ale w cale się nie dziwie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Mada
well, i only used the Ordinary eye serums. it's good. i'm ganna try this cleansing gel. thanks for the review.
OdpowiedzUsuńwigs with closure