Witajcie . Jest to moja pierwsza styczność z peelingiem kawowym . Słyszałam o nim dużo pozytywnych opinii od innych blogerek a dzięki marce Cosmepick mogłam przetestować peeling .
Peeling przeznaczony jest do ciała ma właściwości złuszczające i wygładzające . Zawiera w sobie naturalne kryształki cukru dzięki czemu usuwa martwe komórki naskórka . Niweluję wszelkie niedoskonałości . Peeling ujędrnia i wygładza skórę , a zapach kawy poprawia nastrój na cały dzień .
Składniki aktywne :
*oleje naturalne
*olej ze słodkich migdałów
*ekstrakt z kawy
Peeling mieści się w okrągłym opakowaniu 200 ml . Zabezpieczony jest folią , którą odrywamy jak zaczynamy stosować peeling . Po otwarciu czuć zapach ,który ciężko mi opisać ,ale jest przyjemny i delikatny . Peeling jest ,że tak powiem zbity przez co za każdym otwarciem opakowana nie brudzimy pół mieszkania .
Z tyłu opakowania mamy datę ważności produktu oraz całkowity jego skład .
Peeling bardzo przyjemnie i szybko się rozprowadza . Wielką przyjemnością było dla mnie masowanie ciała tym produktem aż nie chciało mi się kończyć tego przyjemnego zabiegu .
Stosowałam peeling w następujący sposób : Na zwilżone wodą ciało wmasowywałam peeling ( głównie uda ) odczekałam od 10 minut i spłukałam dokładnie wodą .
Uda zrobiły się fajnie gładziutkie , miłe , pachnące , delikatne w dotyku .
Już po pierwszym zastosowaniu skóra została w lepszej kondycji . Miło było zastosować w jeszcze zimowy wieczór ten produkt . Jestem bardzo zadowolona i jak najbardziej jeszcze nieraz zakupię peeling kawowy .
Peeling kawowy oraz wiele innych produktów znajdziecie na stronie :
Oraz na instagramie ---> KLIK
podoba mi się. z chęcią wypróbuję
OdpowiedzUsuńPrześliczne zdjęcia i super recenzja! Zapraszam do siebie ;) https://inmyother.blogspot.com
OdpowiedzUsuńFirmę znam i kojarzę. Wersji kawowej nie miałam ale peeling o zapachu Kwiat Camellia Japonica :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam peelingi! <3
OdpowiedzUsuńNa pewno przetestuje zaprezentowany produkt choćby z czystej ciekawości! :D
Pozdrawiam i zapraszam do mnie!
Przekonalas mnie. Jutro lecę do sklepu.😉 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSuper! Kocham pilingi i musze go wypróbować <3
OdpowiedzUsuńJa używam zazwyczaj peelingów enzymatycznych! MÓJ BLOG
OdpowiedzUsuńWidzę że coraz cześciej kupowane są produkty z kawy. Ciekawie piszesz recenzje.
OdpowiedzUsuńUwielbiam kawowe peelingi za piękny zapach :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam peelingi kawowe :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie peelingi najlepiej mi się sprawdzają!
OdpowiedzUsuńO wilku mowa, przed chwilą robiłam peeling a tu teraz post! :-) Jednakże nie wiem, czy zapach kawy przypadł by mi do gustu.. ;-)
OdpowiedzUsuńŚwietny. Chyba go sobie sprawię.
OdpowiedzUsuńUwielbiam zapach kawy więc mam nadzieje że się nie zawiodę :) Jestem ciekaw efektów na mojej skórze :)
OdpowiedzUsuńWydaje się fajnym produktem :)
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
Jest świetny ;)
UsuńUwielbiam takie peelingi, a ten wygląda super!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Mój Blog
Uwielbiam peelingi kawowe. Mialam ten od Love Your Body, ale tego nie znam:)
OdpowiedzUsuńuwielbiam takie kosmetyki. Super
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie w wolnej chwili,
Miłego dnia, xx Bambi
Ja bardzo lubię BodyBoom :)
OdpowiedzUsuńJa tego akurat nigdy nie stosowałam :D Ale widziałam ,ze mają dużo peelingów
UsuńZaciekawiałaś mnie tym produktem :)
OdpowiedzUsuńoj ciekawy produkt :)
OdpowiedzUsuńNawet bardzo :)
UsuńZ chęcią bym go wypróbowała ;)
OdpowiedzUsuńWypróbuj , naprawdę warto ;)
UsuńWygląda naprawdę super ;) warto spróbować :)
OdpowiedzUsuńWszytsko co z związane z kawą uwielbiam
OdpowiedzUsuńwiele słyszałam o dobroczynnym działaniu kawy :) ahh skusiłabym się na taki peeling :)
OdpowiedzUsuńA przy tej parafinie wysoko w składzie nie zostawia czasem na ciele warstewki?
OdpowiedzUsuńWspomniałabym o tym gdyby tak było :)
UsuńNie miałam jeszcze peelingu kawowego, kiedyś sama robiłam sobie taki :)
OdpowiedzUsuńKawowego jeszcze nie miałam :)
OdpowiedzUsuńChętnie wypróbuję bo kawowego jeszcze nie miałam :)
OdpowiedzUsuńOd pewnego czasu mam wielką słabość do kawowych peelingów :) Tego jeszcze nie miałam, ale myślę, że dobrze by się spisał :)
OdpowiedzUsuńFajny jest ❤
OdpowiedzUsuńFajny ten peeling ;)
OdpowiedzUsuńScrub kawowy uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńZapraszam https://ispossiblee.blogspot.com
Znam tą firmę i szczerze moge jeszcze polecić trzy balsamy od nich:truskawkowy,orzechowy i waniliowy💞😍
OdpowiedzUsuńPeelingu nie sprawdzałam jeszcze 😉
Pozdrawiam
Lili
miałam kolorówkę z tej firmy ale bardzo kiepska;p
OdpowiedzUsuńNie przepadam za peelingami które zostawiają tłustą warstwę. ;D Stosuje peeling kawowy ale domowej roboty ;D
OdpowiedzUsuńKawowy peeling to coś dla mnie
OdpowiedzUsuńBardzo lubię peelingi, te kawowe zwłaszcza
OdpowiedzUsuńDużo dobrego słyszałam o kawowych peelingach, ale jakoś nie mogę się przekonać do zapachu (nie lubię zapachu kawy ani samej kawy :P), ale za to uwielbiam peelingi owocowe, m.in. z firmy Collistar <3 Jak dla mnie najlepszy na ten moment :)
OdpowiedzUsuńChyba kawowego nie miałam ale kusi mnie jak zużyje zapasy😉
OdpowiedzUsuńpeeling kawowy to jest to :) jednak wolę robić go sama
OdpowiedzUsuń_____________
♥ Blog dla kobiet daria-porcelain.pl ♥
Tyle razy słyszałam o peelingach kawowych, oczywiście były to same pozytywne opinie, ale sama jakoś jeszcze nie zakupiłam żadnego takiego produktu. Raz tylko miałam kawowy balsam, który nie spisał się dobrze :D muszę koniecznie wypróbować ten produkt :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko myszko :*
kocham peelingi kawowe :) jestem ich wielka zwolenniczka i czesto je stosuje :)
OdpowiedzUsuńKocham peelingi ❤️ Bardzo często stosuje duzo nowości jeżeli chodzi o peelingi ☺️
OdpowiedzUsuń