Dzisiaj chciałabym napisać o kremie BANDI z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami .
Jest to krem o działaniu złuszcającym - biostymulującym . Jest odpowiedni dla każdego typu cera nawet dla skóry wrażliwej . Krem delikatnie usuwa nagromadzone , martwe komórki warstwy rogowej , oczyszcza i zwęża pory , a co najlepsze ogranicza błyszczenie się skóry . Ma za zadanie również wygładzić zmarszczki oraz głęboko nawilża . Zmniejsza nawet objawy starzenia się skóry . Zapewnia skórze gładkość , miękkość i świetlistość . Składniki aktywne : kwas migdałowy , glukonolakton , kwas laktobionowy .
Preparat nanosimy wieczorem na oczyszczoną skóre twarzy .
Krem stosuję moja mama ponieważ krem jest dla skóry dojrzałeś . Efekty widać już po kilkakrotnym użyciu , a mama jest bardzo zadowolona .
Krem posiada świetna konsystencje i niewielka ilość starcza na cała twarz . Zapach również jest bardzo przyjemny i nie przeszkadza w nakładaniu kremu .
Nie znam i to raczej nie dla mnie produkt :)
OdpowiedzUsuńZapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/05/pastelowa-parka.html
może sama go kupię mamie na dzień matki :)
OdpowiedzUsuń